Nie uwierzycie ale znalazłam genialny przepis w sam raz na niezapowiedzianych gości. Pewnie nieraz byliście w podobnej sytuacji... Odbieracie telefon i na koniec słyszycie w słuchawce "Fajnie to będę tak za 5 minut" i nagle panika czy ja mam chociaż jakiś kawałek ciasta do kawy? Zazwyczaj wtedy przypominam sobie, że nie nie mam ciasta a ostanie ciastka zeżarłam wczoraj wieczorem przed telewizorem... I co wtedy? Otóż nic... spokojnie bez paniki szykuje super szybkie ciasto... dodam, że nie jest to ciasto z papierka ;)
