Szukaj na tym blogu

wtorek, 7 lutego 2017

NAJSZYBSZE CIASTO ŚWIATA

Ekspresowe ciasto w 3 minuty

Nie uwierzycie ale znalazłam genialny przepis w sam raz na niezapowiedzianych gości. Pewnie nieraz byliście w podobnej sytuacji... Odbieracie telefon i na koniec słyszycie w słuchawce "Fajnie to będę tak za 5 minut" i nagle panika czy ja mam chociaż jakiś kawałek ciasta do kawy? Zazwyczaj wtedy przypominam sobie, że nie nie mam ciasta a ostanie ciastka zeżarłam wczoraj wieczorem przed telewizorem... I co wtedy? Otóż nic... spokojnie bez paniki szykuje super szybkie ciasto... dodam, że nie jest to ciasto z papierka ;)
 

 Ciasto w 3 minuty

Przepis znalazła dość przypadkowo. Oczywiście od razu nie omieszkałam go wypróbować na bogu ducha winnych, co prawda lekko zapowiedzianych gościach i to ze skutkiem pozytywnym, znikło w trymiga.
PRZEPIS: 
- 3 łyżki mąki
- 3 łyżki cukru
- 3 łyżki kakao 
- 3 łyżki mleka
- 3 łyżki oleju 
- 1 łyżka proszku do pieczenia (tak łyżka nie łyżeczka)
- 1 całe jajko  
Składniki mieszamy bez miksera, wystarczy łyżką i tak przygotowaną masę umieszczamy w ceramicznej bądź szklanej misce, wstawiamy do mikrofali na największą moc na ok. 3 minuty. Ciasto powinno urosnąć prawie dwukrotnie a pod naciskiem palca być sprężyste, lekko wilgotne. Jeśli wydaje nam się, że nie jest jeszcze dopieczone (choć w tym wypadku dobór tego słowa może jest lekko niefortunny) możemy wstawić je jeszcze na minutkę.  Spokojnie nie opadnie przy otwieraniu drzwiczek jak ciasto pieczone w piekarniku. Z pojemnika możemy je wyjąć gdy jest jeszcze ciepłe. Dodam tylko, że ja swoje zazwyczaj polewam syropem czekoladowym takim gotowym z butelki, robi za polewę
Z tych proporcji otrzymamy ok. 6 kawałków ciasta w sam raz dla 3 góra 4 osób. 


Podsumowując cały czas jaki jest potrzebny do wykonania tego ekspresowego ciasta to maksymalnie 4 minuty z wyjęciem składników, mieszaniem, "pieczeniem" itp. No czasami 5 minut gdy miska gdzieś się zawieruszy. Poniżej to samo ciasto tylko opcja nr 2 - kwadratowa babeczka ;) 
Jak się domyślacie ostatnio to czekoladowe ciasto jest dość często u mnie serwowane...


W taki oto sposób spełniłam swoje drugie postanowienie z mojej listy postanowień nowo rocznych. O pierwszym jeszcze nie pisałam ale już wkrótce...
SMACZNEGO ŁAKOMCZUCHY ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...