Opowiem Wam historię z serii bzdety kotlety o tym jak to zrobiłam z siebie... bałwana... Choć pierwotny zamysł był zupełnie inny... Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia znalazłam na internecie super pomysł na bardzo prostą i fajną dekoracje świąteczną... Pomysł wydawał się prosty i łatwy w wykonaniu a do tego efektowny...
A co z tego wyszło... sami zobaczcie...









