Szukaj na tym blogu

niedziela, 9 lipca 2017

LAMPKA - Świetliki w butelce

Lampka z butelki 

Już dawno w głowie zagnieździł mi się pomysł jak w prosty i efektowny sposób zrobić lampkę z butelki. Efekt końcowy wygląda tak jakby zagnieździły się w niej świetliki. Jeśli chcecie poznać przepis na to ciekawe oświetlenie standardowo zapraszam dalej.

https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/07/swietliki-w-butelce-lampka.html

Przepis na załapanie świetlików do naszej butelki jest prosty. Idziemy do lasu rozsypujemy cukier, bo świetliki bardzo lubią cukier i czekamy. Jak tylko się zjawią łapiemy je w torebkę. Najlepiej świetliki łapać nocą bo są lepiej widoczne. Zazwyczaj na świetliki trzeba czekać od 1 do 2 godzin. Można je też łapać na filmy wyświetlając je na rzutniku w lesie. Później już tylko raz na tydzień trzeba wrzucać im cukier do butelki. 
No dobra żartowałam! ;) Ale tylko dlatego, że przepis na nasze lampki jest tak banalnie prosty, że za bardzo nie ma co pisać.

 
Zaczynamy więc. Czego potrzebujemy do zrobienia jednej lampki własnej roboty...

  • butelkę na sok zamykaną z korkiem, najlepiej żeby miała korek taki ala-gumowy później dowiedzie się dlaczego/ koszt 3 zł,(zakupiona w agata meble)

  • małe lampkeczki choinkowe z włącznikiem na baterie paluszki, jest to taki podwójny drucik z diodami/ koszt 2 zł, (co zabawne zakupione w sklepie po 5 zł)
  • taśma dwustonna, najlepiej biała/ koszt 5 zł

  • 2 szt baterie paluszków



 
Uruchamiamy lampki poprzez włożenie do nich baterii a następnie wkładamy je do butelki, tak żeby prawie całe się zmieściły. Niestety przełącznik jest zbyt duży i nie przejdzie nam przez szyjkę butelki dlatego trzeba będzie go umocować na zewnątrz. Dobrze jest przy wkładaniu włączyć lampki wtedy widać jak się rozkładają w butelce. Ponieważ diody są na druciku nie spadają na dno tylko rozkładają się po całej butelce.


Zamykamy butelkę i tu przydaje się wspomniany gumowy korek bo nie przetnie nam przewodu a raczej drucika lampek. Pozostaje nam już tylko przymocować włącznik z bateriami do butelki na taśmę dwustonną. Zwródźcie tylko uwagę żeby ten włącznik przymocować z tyłu butelki tak aby gdy postawimy lampkę był niewidoczny.



W taki oto sposób w jakieś 4 minuty zrobiliśmy lampkę własnej roboty. Grunt to prosty pomysł i fajny efekt końcowy. Sami oceńcie czy mi się udało to osiągnąć...


 

To by było na tyle. Taka lampka z butelki idealnie sprawdza się w domu i na balkonie no i oczywiście na romantyczną kolacje na podłodze przy kominku. Ja jeszcze kominka nie mam ale na szczęście mam podłogę ;)

Jak widzicie jest to najłatwiejszy sposób by złapać świetliki do butelki. Mam nadziej, że Wam tak jaki i mi to proste i pomysłowe oświetlenie przypadnie do gustu....


3 komentarze:

  1. A ja się zastanawiałam gdzie dorwałaś tę butelkę mi sprezentowaną! :D Jak dla mnie bomba.
    I dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff.... ;) to dobrze bo nie byłam pewna czy Ci się spodoba taki prezent własnej roboty. I co tu dużo mówić My też dziękujemy, że miałaś chęć się z nami pobawić.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...