Szukaj na tym blogu

piątek, 30 września 2016

WŁASNY WARZYWNIK

WŁASNY WARZYWNIK

Gdy zakładałam kilka lat temu ogród, wiedziałam, że oprócz funkcji rekreacyjnej musi spełniać również funkcje praktyczne. Dlatego też w moim ogrodzie znalazło się miejsce dla drzewek i krzewów owocowych, winorośli oraz dla warzywnika.

środa, 28 września 2016

KWIATOWI ULUBIEŃCY ROKU

KWIATOWI ULUBIEŃCY ROKU
Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi kwiatowymi ulubieńcami 2016 roku. Dodatkowo wszystkie rośliny, które zasłużyły na miano ulubieńców pojawiły się w moim ogrodzie w tym roku po raz pierwszy.
Jak już wcześniej pisałam TUTAJ, w tym roku założyłam nową rabatę w szarych i fioletowych barwach. Przy tej okazji postanowiłam poszukać jakiś ciekawych roślin. Opowiem Wam o tych, które zrobiły na mnie w tym roku szczególne wrażenie i zasłużyły na miano ulubieńców. 

poniedziałek, 26 września 2016

STARY FOTEL W NOWYM WYDANIU - renowacja fotela moim okiem

Oto jak może wyglądać metamorfoza fotela:
Co zrobić ze starym fotelem?! Broń Boże nie wyrzucać! Bo można z niego zrobić całkiem fajny mebelek. Oto krótki nieporadny poradnik jak ze starego fotela zrobić nowy!
A zaczęło się tak... Pokój dzienny miałam w dość stonowanych barwach i brakowało mi jakiegoś mocnego akcentu. Pomyślałam, że fajnie by było mieć jakiś oryginalny fotel. Ale łatwiej pomyśleć niż zrobić. Dodam, że nie chciałam jakiegoś fikuśnego secesyjnego mebelka, raczej zależało mi bardziej na kolorze. Założenie było proste - mebel prosty, kolor odjazdowy! Niestety takich jak na lekarstwo. A jeśli już, to było to jakieś designerskie cudo za cenę dla mnie nie osiągalną.
Co było robić... trzeba było samemu zadziałać.

piątek, 16 września 2016

WAZON INACZEJ - szklana kula

Kocham kwiaty i często cięte stawiam w domu. Co sprawia mi naprawdę dużą przyjemność. Moim ulubionym wazonem jest szklana kula.
Jest to niski wazonik przez co fajnie sprawdza się na stole ponieważ nie przeszkadza w codziennym jego użytkowaniu. A tak wygląda:

Koszt kuli... nie pamiętam ;) ale róży jedynie 3 zł. Prawda, że piękna?
I jeszcze kilka zdjęć...

RABATA W FIOLETOWYCH BARWACH

RABATA W FIOLETOWO-SZARYCH BARWACH
Swoją przygodę z ogrodem rozpoczęłam w 2009 roku, kiedy to stałam się szczęśliwą posiadaczką kawałka ziemi, strasznie gliniastej ziemi.
Początki były bardzo trudne, bo o roślinach i uprawie nie wiedziałam prawie nic a całą swoją wiedzę czerpałam głównie z internetu i książek. 
Jednak przede wszystkim uczyłam się na błędach, a tych było bardzo, bardzo dużo.
Niejednokrotnie na własnej skórze przekonałam się, że choćbym nie wiem jak chciała, kwiatek który mocnego słoneczka nie lubi, nie będzie w nim rósł a ten, który woli wilgoć, nie urośnie na suchym podłożu. No nie, niestety NIE!.
Dzisiaj podzielę się z Wami moim najmłodszym "dzieckiem" - rabatą o fioletowo szarym zabarwieniu.

DOBRA KSIĄŻKA - "Zaułek łgarza" Robert McLiam Wilson

Dziś chciałabym Wam polecić dość oryginalną pozycję książkową "Zaułek łgarza" Robert McLiam Wilson -  W moim skromnym mniemaniu jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza z książek które czytałam.


Książki dziele na te, które się dobrze czytają ale szybko się je zapominam oraz na takie, które zapadają w pamięć. "Zaułek łgarza" z pewnością mogę zaliczyć do tej drugiej kategorii.  
To za co cenię tę książkę najbardziej to to, że jako jedna ZDOŁAŁA MNIE OKŁAMAĆ!

środa, 14 września 2016

STARA NOWA SZAFA - czyli szybka renowacja starej szafy

Czasami mam tak, że mnie nosi i wtedy muszę odreagować.... 
Ostatnio w ramach odreagowania zaczęłam się wyżywać na meblach.
W pierwszej kolejności padło na starą szafę a dokładniej mówiąc na dwie stare szafy stojące u mnie w sypialce. Pokój który nazywam sypialką jest raczej mały więc początkowo wpadłam na pomysł, żeby je pomalować na jasny kolor a później już poszło... 
Pokaże Wam jak w łatwy sposób ze starej szafy zrobić nową!



Stare szafy to czysty PRL tj. oklejona płyta pilśniowa. Zresztą spójrzcie sami: 

wtorek, 13 września 2016

Kasia ładnie pisze... a ja dla odmiany powiem krótko...
Tu będzie wszystko to co lubimy i co nam sprawia przyjemność: kwiatki, bratki i stokrotki Kasi, jej odkrycia książkowe i kulinarne (chociaż na te bym nie liczyła, kiepsko gotuje ;) oraz moje wytwory wyobraźni, bo widzicie często się nudzę... na szczęście twórczo...
Mam nadzieje, że i Wy znajdziecie tu trochę przyjemności dla siebie...

WITAMY!

Witamy serdecznie wszystkich, którzy podobnie jak my posiadają pasje, chcą się nimi dzielić i może przy okazji zarażać nimi Bogu ducha winnych czytelników.
Znamy się i przyjaźnimy połowę życia. Współpracujemy ze sobą zawodowo, a teraz zachciało nam się stworzyć wspólną przestrzeń, w której podzielimy się tym, co kręci nas najbardziej.
I jak z definicji synergii efekt współdziałania przewyższa sumę poszczególnych oddzielnych działań, tak, mamy nadzieję, w przypadku Synergii Przyjemności, efekt naszej współpracy przewyższy to, co każda z nas mogłaby stworzyć sama.

Przygotujcie się więc na dużą dawkę przyjemności, bo my jesteśmy na nią gotowe!