Szukaj na tym blogu

środa, 14 września 2016

STARA NOWA SZAFA - czyli szybka renowacja starej szafy

Czasami mam tak, że mnie nosi i wtedy muszę odreagować.... 
Ostatnio w ramach odreagowania zaczęłam się wyżywać na meblach.
W pierwszej kolejności padło na starą szafę a dokładniej mówiąc na dwie stare szafy stojące u mnie w sypialce. Pokój który nazywam sypialką jest raczej mały więc początkowo wpadłam na pomysł, żeby je pomalować na jasny kolor a później już poszło... 
Pokaże Wam jak w łatwy sposób ze starej szafy zrobić nową!



Stare szafy to czysty PRL tj. oklejona płyta pilśniowa. Zresztą spójrzcie sami: 



Stare, brzydkie i przytłaczające, aż spać nie mogłam bo mi te szafy po głowie chodziły... Trochę je poprzestawiałam ale nie pomogło. Ponieważ były ciemne postanowiłam przemalować je na jasny kolor. Padło na biały. 

Od razu kilka porad technicznych:
- najpierw myjemy z płynem powierzchnie do malowania, żeby odtłuścić i dokładnie wycieramy
- użyłam farby akrylowej, lubię je bo nadają się prawie dla każdej powierzchni, są dobrze kryjące i nie potrzebuje rozpuszczalnika ponieważ są to farby wodne
- nie radze malować  pędzelkiem bo zostaną smugi (czasami i one są pożądane ale o tym innym razem) za to polecam wałeczek z gąbki z małym płaskim pojemniczkiem (żadne z włosem, welurowe czy inne będą smugi), bez trudu znajdziecie je w każdym markecie budowlanym


Później sobie pomyślałam: Ale całość na biało tylko pomaluje... nie to za proste... Więc dodatkowo użyłam fototapety (znajdziecie ich mnóstwo na allegro) oraz przyklejanych luster w kształcie kwadratu (made in IKEA)

Porady techniczne:
- fototapetę można łatwo docinać na rozmiar ponieważ z tyłu jest wyrysowana siatka
- fototapeta przyklejajcie częściowo odklejając tylko papier spod spodu zaczynając od góry i w pierwszej kolejności spójrzcie czy na dole jeszcze nie przyklejona tapeta wam nie schodzi na bok
- fototapetę dobrze przykleja się gąbką, odklejając po kawałku jeździmy po wierzchu gąbką  lub ściereczka, wtedy przykleja się równomiernie i bez bąbli powietrza
- mogą pojawiać się bąble powietrza wtedy bierzemy igłę, przekuwamy i wypuszczamy powietrze, takich małych dziurek nie widać
 - co do luster są gotowe do przyklejenia na małe taśmy dwustronne ( w komplecie), dobrze trzymają, już ponad rok a nadal wiszą ;)

W taki oto sposób miałam dwie nowe szafy... wuala:


To jest renowacja dla osób które nie lubią przepłacać. Niby nic nadzwyczajnego ale jakoś tak lepiej...
Wkrótce kolejne ofiary mojego upodobania do mebli...






3 komentarze:

  1. Superowo. Lubie 2 życia przedmiotów.
    Dzięki za podesłanie linka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny sposób na transformację nie najładniejszych szaf :) Efekt rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń