Szukaj na tym blogu

sobota, 18 listopada 2017

BYŁ SOBIE PIES - KSIĄŻKA NIE TYLKO DLA DZIECI

OPOWIEŚĆ DLA TYCH, KTÓRZY LUBIĄ SOBIE POPŁAKAĆ.
Książka "Był sobie pies" autorstwa W. Bruce Camerona to niezwykle ciepła i pełna humoru historia przyjaźni psa i chłopca. Powiem nawet więcej, to historia miłości psa do chłopca, napisana z perspektywy psiaka.
Wzruszająca, zabawna, miejscami smutna i okrutna. To książka, która wzbudza tak wiele skrajnych emocji, że śmiech mieszał się z płaczem.
https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/11/by-sobie-pies-ksiazka-nie-tylko-dla.html

sobota, 11 listopada 2017

JESIEŃ, LIŚĆ OSTATNI JUŻ SPADŁ

Dziś będzie kilka słów o jesieni, która nie rozpieszczała nas w tym roku. Nie nacieszyłam się jesiennym ogrodem, bo deszczowa pogoda i niskie temperatury nie zachęcały do wychodzenia z domu. Słonecznych i bezchmurnych dni było jak na lekarstwo, więc fotografii ogrodu w jesiennej scenerii też mam niewiele. 
Ale po kolei, bo jednak co nieco udało mi się tej jesieni narozrabiać.   
https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/11/jesien-lisc-ostatni-juz-spad.html

środa, 1 listopada 2017

"By yourself is all that you can do" Chris Cornell

Początek listopada to czas, gdy odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze na grobach i  wspominamy osoby, których nie ma już wśród nas. 
Wśród tych znanych postaci, które odeszły w ciągu minionych dwunastu miesięcy są dwa nazwiska osób, których twórczość jest niezmiernie bliska mojemu sercu: Chester Bennington i Chris Cornell.  

czwartek, 26 października 2017

MIGAWKI Z WAKACYJNEGO OGRODU cz. 2

WSPOMNIENIA RABAT SKĄPANYCH W SŁOŃCU
Po długiej nieobecności, zapraszam dzisiaj na spacer wśród rabat skąpanych w wakacyjnym słońcu a nawet częściej skropionych deszczem, bo w tym roku lato zafundowało nam więcej pochmurnych i deszczowych dni aniżeli upału. 
W pierwszej części opowieści o moim wakacyjnym ogrodzie pokazałam Wam jak prezentowała się moja fioletowa rabata. Dzisiaj pora na migawki z pozostałych zakątków ogrodu. Z ogromnym rozrzewnieniem w ten zimny, październikowy wieczór przeniosę się w przeszłość i serdecznie Was też tam zapraszam.
https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/10/migawki-z-wakacyjnego-ogrodu-cz-2.html 

środa, 27 września 2017

"Błękit między niebem a wodą"... OKROPNIE FAJNA KSIĄŻKA

Wakacje, wkoło mnóstwo ludzi, woda, kocyk i ja na nim... z książką w ręku... On patrzy na mnie ze zdziwieniem i pyta...
- Co robisz, płaczesz?
- Bo ta książka jest taka okropna...
- To po co ją czytasz?
- Właśnie dlatego, że taka jest okropna...

Lubię czytać ale mam taką przypadłość, że raczej nie kuszą mnie książki z wystawy. Tylko czasem zdarza mi się sięgnąć po jakiś znany bestseller, za to daje szansę książkom nieznanym, takim wyszukanym przez przypadek w księgarni... Czasami nie mam do nich szczęścia i okazują się chałą a kiedy indziej trafiają mi się prawdziwe perełki... i jedną z takich perełek jest "Błękit między niebem a wodą"... bardzo eteryczna książka kryjąca w sobie piękno i okropieństwo jednocześnie... 

https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/09/bekit-miedzy-niebem-woda-czyli-okropna.htm


sobota, 16 września 2017

Placuszki z cukinii... PYCHOTA

Placuszki z cukinii z sosem cacyki

Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam leczo, cukinie z grilla, cukinie nadziewaną mięsem mielonym... ogólnie okropnie (okropnie, w znaczeniu bardzo) lubię cukinie więc nie dziwota, że z chęcią zaaprobowałam pomysł pod hasłem... "A może zrobimy placuszki z cukinii?" O tak z chęcią!

Pomysł był taty wykonanie... reszta głodomorów w rodzinie

https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/09/placuszki-z-cukini-pychota.html

niedziela, 20 sierpnia 2017

MIGAWKI Z WAKACYJNEGO OGRODU cz.1

FIOLETOWA RABATA W MOIM OBIEKTYWIE
Wolnymi kroczkami zbliża się koniec wakacje a wraz z nimi odchodzi lato. Bardzo deszczowe i kapryśne lato. Na taką pogodę na pewno nie narzekają rośliny, które w tym roku podlewałam bardzo sporadycznie. Deszczowi odwdzięczyły się pięknym wzrostem i dobrą formą. Jesteście ciekawi jak wyglądała moja fioletowa rabata podczas tegorocznych wakacji? Jeśli tak, to zapraszam do ogrodu, ale ostrzegam, będzie dużo zdjęć :)
https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/08/migawki-z-wakacyjnego-ogrodu.html 

piątek, 18 sierpnia 2017

757 Jarmark Św. Dominika - Gdańsk

Czyli cuda wianki, eliksir młodości i czarna świnia....


A oto kolejny z serii Jarmark o którym nasłuchałam się w radiu i naoglądałam w telewizji. Przyszedł jednak czas na żywo sprawdzić jak wygląda jedna z największych atrakcji Gdańska Jarmark Św. Dominika. 
Moja nieoczekiwana zmiana pracy sprawiła, że na własne oczy mogłam zobaczyć co za dziwy kryją się na najbardziej znanym Jarmarku pomorza. Wydarzenie to rozpoczyna się zawsze w ostatnią sobotę lipca i trwa aż 23 dni! Dlatego też macie szanse jeszcze na niego zdążyć bo w tym roku jarmark przypada na 29.07-20.08.2017r. A jeśli chcecie zobaczyć czy warto to spójrzcie na tych kilka zdjęć...




czwartek, 17 sierpnia 2017

SPALSKI JARMARK ANTYKÓW I RĘKODZIEŁA LUDOWEGO

DZIŚ W PROGRAMIE WYCIECZKA DO SPAŁY I NIE TYLKO...
Wszystkich miłośników staroci, antyków i rękodzieła serdecznie zapraszam na wydarzenie, które odbywa się kilka razy w roku w Polsce Centralnej. Mowa o Spalskim Jarmarku Antyków i Rękodzieła Ludowego. 13 sierpnia miała miejsce kolejna edycja jarmarku. Dla tych, którym nie udało się zawitać do Spały będą mieli okazję odwiedzić jarmark jeszcze 17 września i 1 października. Jesteście ciekawi jakie dziwy można tam obejrzeć? Zapraszam dalej...
https://synergiaprzyjemnosci.blogspot.com/2017/08/spalski-jarmark-antykow-i-rekodziea.html#more 

czwartek, 10 sierpnia 2017

NOWA STARA RABATA

CZYLI OPOWIEŚĆ Z SERII "MAŁO MASZ BABO ROBOTY? ZRÓB SOBIE NOWĄ RABATKĘ!"
Moja babcia powiadała: "głupiego robota się trzyma". Jakże ja teraz doskonale rozumiem sens tych słów sama będąc głupią trzydziestokilkuletnią osobą! Cóż jednak z tego, że rozumiem, skoro nie wyciągam odpowiednich wniosków? Zazwyczaj w wolnej chwili nie zdarza mi się odpoczywać, zazwyczaj nie zdarza mi się nawet mieć wolnej chwili. A jednak z roku na rok pracy sobie dokładam, zagospodarowując coraz to nowsze miejsca w ogrodzie. W tym roku padło na długą rabatę wzdłuż wschodniej elewacji domu. Była kora i kilka marnych iglaczków, teraz jest coś na wzór angielskiej rabaty. Jesteście ciekawi jak wyszło? Zapraszam do ogrodu ..