Dziś coś specjalnie dla mojej ulubionej szwagierki! Dodam tylko, że szwagierka jest ulubiona nie tylko dlatego, że jedyna ale dlatego, że naprawdę fajna z niej dziewczyna ;) Chyba nie czuje, że rymuje... Ale przejdźmy do sedna. Dziś przepis na sałatkę śledziową inaczej zwaną śledziami pod pierzynką... Gdy znalazłam ten przepis w jakiejś gazetce czytelników pomyślałam, że fajny ale zwyczajny. Przekonało mnie tylko zdanie, że robi furorę na wszystkich imprezach rodzinnych... I o dziwo robi!!! Niby nic nadzwyczajnego a jakoś tak wszystkim smakuje...
Szukaj na tym blogu
sobota, 17 lutego 2018
piątek, 16 lutego 2018
KURCZAK ZE ŚLIWKĄ - coś nowego
Kurczak z powidłami śliwkowymi
To ostatnio MOJE ULUBIONE... Już teraz czuje, że ślinka mi cieknie na samą myśl o nim... Muszę Wam zdradzić, że mam pewną słabość, po pierwsze lubię mięsko, zdecydowanie jestem mięsożerna, po drugie lubię słodkie... Pewnie dlatego tak lubię dania mięsne z odrobiną słodyczy... ale nie całkiem na słodko...
Ten kurczak jest dla ludzi, którzy szukają jakiegoś nowego smaku i znudziły już im się schabowe...
wtorek, 13 lutego 2018
JAK ZROBIĆ Z SIEBIE BAŁWANA....;)
Czyli co można zrobić z kubeczków jednorazowych...
A co z tego wyszło... sami zobaczcie...
Opowiem Wam historię z serii bzdety kotlety o tym jak to zrobiłam z siebie... bałwana... Choć pierwotny zamysł był zupełnie inny... Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia znalazłam na internecie super pomysł na bardzo prostą i fajną dekoracje świąteczną... Pomysł wydawał się prosty i łatwy w wykonaniu a do tego efektowny...
A co z tego wyszło... sami zobaczcie...
wtorek, 2 stycznia 2018
ROK Z KSIĄŻKĄ
Dziś znów podsumowania. Tym razem napiszę słów kilka o tym, co udało mi się w ciągu roku "pochłonąć". Z moim wynikiem w postaci kilkunastu przeczytanych książek efekt nie jest raczej spektakularny a tym samym post nie będzie zbyt długi.
Wierząc badaniom Biblioteki Narodowej należę do grona 10% Polaków, którzy w przeprowadzonym badaniu zadeklarowali, że przeczytali 7 lub więcej książek. Te same badania pokazują, że w 2016 roku jakąkolwiek książkę przeczytało 37% Polaków. 16% pytanych nie przypomina sobie, żeby czytało jakikolwiek tekst o objętości przynajmniej trzech stron.
sobota, 30 grudnia 2017
PODSUMOWANIE ROKU 2017
NOWY ROK, NOWE WYZWANIA!
Koniec roku, to tradycyjnie czas podsumowań oraz snucia planów na przyszłość. U mnie nie jest inaczej. Jak oceniam mijające 12 miesięcy? Co się udało a co jeszcze musi poczekać? I jakie mam plany na najbliższy rok? Dzisiaj w wielkim skrócie słów kilka właśnie o tym. Zapraszam do czytania a przy okazji oglądania jak prezentował się mój ogród w mijającym właśnie roku.
sobota, 18 listopada 2017
BYŁ SOBIE PIES - KSIĄŻKA NIE TYLKO DLA DZIECI
OPOWIEŚĆ DLA TYCH, KTÓRZY LUBIĄ SOBIE POPŁAKAĆ.
Książka "Był sobie pies" autorstwa W. Bruce Camerona to niezwykle ciepła i pełna humoru historia przyjaźni psa i chłopca. Powiem nawet więcej, to historia miłości psa do chłopca, napisana z perspektywy psiaka.
Wzruszająca, zabawna, miejscami smutna i okrutna. To książka, która wzbudza tak wiele skrajnych emocji, że śmiech mieszał się z płaczem.
sobota, 11 listopada 2017
JESIEŃ, LIŚĆ OSTATNI JUŻ SPADŁ
Dziś będzie kilka słów o jesieni, która nie rozpieszczała nas w tym roku. Nie nacieszyłam się jesiennym ogrodem, bo deszczowa pogoda i niskie temperatury nie zachęcały do wychodzenia z domu. Słonecznych i bezchmurnych dni było jak na lekarstwo, więc fotografii ogrodu w jesiennej scenerii też mam niewiele.
Ale po kolei, bo jednak co nieco udało mi się tej jesieni narozrabiać.
środa, 1 listopada 2017
"By yourself is all that you can do" Chris Cornell
Początek listopada to czas, gdy odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze na grobach i wspominamy osoby, których nie ma już wśród nas.
Wśród tych znanych postaci, które odeszły w ciągu minionych dwunastu miesięcy są dwa nazwiska osób, których twórczość jest niezmiernie bliska mojemu sercu: Chester Bennington i Chris Cornell.
czwartek, 26 października 2017
MIGAWKI Z WAKACYJNEGO OGRODU cz. 2
WSPOMNIENIA RABAT SKĄPANYCH W SŁOŃCU
Po długiej nieobecności, zapraszam dzisiaj na spacer wśród rabat skąpanych w wakacyjnym słońcu a nawet częściej skropionych deszczem, bo w tym roku lato zafundowało nam więcej pochmurnych i deszczowych dni aniżeli upału.
W pierwszej części opowieści o moim wakacyjnym ogrodzie pokazałam Wam jak prezentowała się moja fioletowa rabata. Dzisiaj pora na migawki z pozostałych zakątków ogrodu. Z ogromnym rozrzewnieniem w ten zimny, październikowy wieczór przeniosę się w przeszłość i serdecznie Was też tam zapraszam.
środa, 27 września 2017
"Błękit między niebem a wodą"... OKROPNIE FAJNA KSIĄŻKA
Wakacje, wkoło mnóstwo ludzi, woda, kocyk i ja na nim... z książką w ręku... On patrzy na mnie ze zdziwieniem i pyta...
- Co robisz, płaczesz?
- Bo ta książka jest taka okropna...
- To po co ją czytasz?
- Właśnie dlatego, że taka jest okropna...
- Co robisz, płaczesz?
- Bo ta książka jest taka okropna...
- To po co ją czytasz?
- Właśnie dlatego, że taka jest okropna...
Lubię czytać ale mam taką przypadłość, że raczej nie kuszą mnie książki z wystawy. Tylko czasem zdarza mi się sięgnąć po jakiś znany bestseller, za to daje szansę książkom nieznanym, takim wyszukanym przez przypadek w księgarni... Czasami nie mam do nich szczęścia i okazują się chałą a kiedy indziej trafiają mi się prawdziwe perełki... i jedną z takich perełek jest "Błękit między niebem a wodą"... bardzo eteryczna książka kryjąca w sobie piękno i okropieństwo jednocześnie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)









