Jesień i zima to okres, który ogrodnicy wykorzystują głównie na snucie planów związanych z aranżacją swej zielonej przestrzeni, czytanie blogów i forów tudzież książek i gazet oraz, jak w moim przypadku, wykonywanie drobnych dekoracji. Dzisiaj natchnęło mnie na wykonanie wianka na drzwi. W obawie, że natchnienie odejdzie tak nagle jak nagle się pojawiło, postanowiłam kuć żelazo póki gorące. Oto wynik moich sobotnich robótek ręcznych.
Szukaj na tym blogu
piątek, 7 grudnia 2018
piątek, 30 listopada 2018
Schab z boczkiem i kapustą kiszoną - PYCHOTA
Ten przepis to sposób na zjedzenie dobrego i nie suchego schabu... Prawda, że brzmi zachęcająco ;)
Przepis jest banalnie prosty i oczywiście szybki w wykonaniu. Nie trudno zauważyć, że tylko takie u mnie przechodzą. Musi być smacznie, prosto i szybko. Pewnie dlatego, że prosta ze mnie kobieta i niestety nie da się ukryć, że ostatnio dość "apetyczna" choć tym akurat nie ma się czym chwalić ;) Na szczęście szybka nie jestem... niestety również w pracę.... coś za coś... Ale dość o mnie wróćmy do smakowitej propozycji na dziś. Jedyny w swoim rodzaju wyśmienity schab z boczkiem i kapustą.... Włala....
poniedziałek, 26 listopada 2018
JEJ KRÓLEWSKA MOŚĆ RÓŻA
O różach wiem niewiele, dopiero się ich uczę. W moim ogrodzie są od niedawna, zaledwie trzeci rok. Zawładnęły jednak moim sercem do reszty. Chociaż bywają kapryśne, jak prawdziwe królowe, wybaczam im wszystko (no prawie wszystko). Róże najbardziej lubię na koniec lata, skąpane w październikowym słońcu.
Nie posiadam dużej kolekcji, co jednak nie przeszkadza mi w wychwalaniu ich niekwestionowanej urody, co mam zamiar tym postem uczynić :)
niedziela, 18 listopada 2018
ZMIANY, ZMIANY, ZMIANY
Tak jak obiecałam we wcześniejszym poście, wracam z WIELKIMI zmianami. Być może ktoś z Was pamięta zeszłoroczną zapowiedź zmian w moim ogrodzie? Pisałam o nich TUTAJ w podsumowaniu 2017 roku.
Dzisiaj chciałaby się podzielić z Wami efektem moich pomysłów i pracy. Zapraszam:)
piątek, 16 listopada 2018
DAWNO, DAWNO TEMU
Jestem znowu na naszym blogu. Wróciłam. Spontanicznie, od niechcenia ale z WIELKĄ przyjemnością. Ostatni nasz post powstał dawno temu. Zastanawiałam się czy jest sens wracać, ale jeśli jest choć garstka osób, którym nasze wpisy sprawiają szeroko pojętą "przyjemność", to warto spróbować.
Mam nadzieję, że moja równie mocno zapracowana współtwórczyni dołączy do mnie. Agata! Potraktuj te słowa jak wyzwanie :)
Dzisiaj tylko mała zapowiedź tego, co ukaże się w najbliższym czasie.
Czy ktoś pamięta moją zeszłoroczną zapowiedź zmian w ogrodzie? Oto co z niej wyszło .....
W kolejnym poście więcej migawek tej i innych rabat. Do zobaczenia :)
poniedziałek, 25 czerwca 2018
Małe i smaczne conieco z indyka
PYSZNE KOTLECIKI Z INDYKA
Uwielbiam takie dania... szybkie, proste i do tego smaczne! Co tu dużo mówić wystarczy trochę mięska z indyka oraz kilka standardowych dodatków i mamy przepyszne kotleciki dobre na obiad, kolacje czy też przekąskę...
piątek, 23 lutego 2018
A MOŻE JESZCZE PRZYJDZIE ZIMA...
Kulig i ognisko... czy jest coś fajniejszego w zimowy dzionek?!
Dla takich chwil warto żyć! Tak podsumował nasz kulik znajomy, który miał okazje w nim uczestniczyć... Mieszkam już trochę na wsi... tzn. prawię całe życie a jakoś tak nie miałam jeszcze okazji brać udziału w prawdziwym kuligu. Mówiąc "prawdziwy" mam na myśli kulig konny... Nie żebym nie była nigdy na kuligu. Często robiliśmy kuligi ale za samochodem... trochę to się ukróciło gdy okazało się, że policja za to ściga ale i tak czasem jeździło się po lasach... Prawdę powiedziawszy jakoś tak nie ciągnęło mnie do konnego kuligu. Wydawało mi się, że konie są wolniejsze i mniej zwrotne wiec nie ma już takiej zabawy... cóż... wydawało mi się...
sobota, 17 lutego 2018
SAŁATKA ŚLEDZIOWA
Przepis ze specjalną dedykacją
Dziś coś specjalnie dla mojej ulubionej szwagierki! Dodam tylko, że szwagierka jest ulubiona nie tylko dlatego, że jedyna ale dlatego, że naprawdę fajna z niej dziewczyna ;) Chyba nie czuje, że rymuje... Ale przejdźmy do sedna. Dziś przepis na sałatkę śledziową inaczej zwaną śledziami pod pierzynką... Gdy znalazłam ten przepis w jakiejś gazetce czytelników pomyślałam, że fajny ale zwyczajny. Przekonało mnie tylko zdanie, że robi furorę na wszystkich imprezach rodzinnych... I o dziwo robi!!! Niby nic nadzwyczajnego a jakoś tak wszystkim smakuje...
piątek, 16 lutego 2018
KURCZAK ZE ŚLIWKĄ - coś nowego
Kurczak z powidłami śliwkowymi
To ostatnio MOJE ULUBIONE... Już teraz czuje, że ślinka mi cieknie na samą myśl o nim... Muszę Wam zdradzić, że mam pewną słabość, po pierwsze lubię mięsko, zdecydowanie jestem mięsożerna, po drugie lubię słodkie... Pewnie dlatego tak lubię dania mięsne z odrobiną słodyczy... ale nie całkiem na słodko...
Ten kurczak jest dla ludzi, którzy szukają jakiegoś nowego smaku i znudziły już im się schabowe...
wtorek, 13 lutego 2018
JAK ZROBIĆ Z SIEBIE BAŁWANA....;)
Czyli co można zrobić z kubeczków jednorazowych...
A co z tego wyszło... sami zobaczcie...
Opowiem Wam historię z serii bzdety kotlety o tym jak to zrobiłam z siebie... bałwana... Choć pierwotny zamysł był zupełnie inny... Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia znalazłam na internecie super pomysł na bardzo prostą i fajną dekoracje świąteczną... Pomysł wydawał się prosty i łatwy w wykonaniu a do tego efektowny...
A co z tego wyszło... sami zobaczcie...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









